Moja Polska

Maniuś Trąbkiewicz, podstarzały grajek, fałszujący niemiłosiernie co wieczór w szynku na skraju drogi, siedział o zmierzchu na przyzbie swej zgrzebnej chałupiny, rozmyślając o znikomościach wszechświata. Od czasu do czasu wzdychał głęboko, wznosząc załzawione oczy ku niebu i jęcząc żałośnie:

O Panie mój, czemu mnie tak doświadczasz? Ledwo mam co do garnka włożyć, by żonkę bidulę z...

Moja Polska

Nie pierwszy raz rozmawiamy o tym dlaczego wróciłam, czemu nie pojechałam z taborami emigracji do Kanady. Nie miałaś wielkiej ochoty na powrót do Krakowa, a ja przekonywałam, że tam piękniej, tam znajomo i tam na nas czekają. Gdy zbliżaliśmy się do rozjarzonego światłami Wiednia zapytałaś po co walczyliśmy o wyzwolenie spod zaboru austriackiego, skoro tu tak ładnie, a u nas tak szaro, czy nie...

Moja Polska

Kiedy nad Krakowem świt z nocą się wita, a kwiaty pośpiesznie srebrzystą spijają rosę, by słońce swą tarczą lustrujące ziemię, nie wysuszały jej coraz mocniej świecąc, dziewczę włożyło wianek z mleczy na głowę i rozpoczęło swój spacer. Stanęła przed pomnikiem króla Jagiełły, ten spojrzał na niebo i wstrzymał konia, mówiąc: „dziś poranek słoneczny, radosny, choć wietrzny.” Dziewczę,...

Moja Polska

O mnie

Każdy z nas nosi w sobie własny obraz Polski. Jeden ją lubi, inny kocha, jeszcze inny głośno krzyczy, że Polski nienawidzi. Są ludzie, którzy Polskę szanują i tacy, którzy – nie. Jedni walczą o zmiany, inni udają się na emigrację wewnętrzną.

Moja Polska jest częścią większej całości, zbudowaną z puzzli wspomnień i codziennych obserwacji zdarzeń, które doprowadzały do...

Moja Polska

20.05.14, wtorek

Pięcioletnia Agatka i trzyletni Mituś bawią się w teatr. "Chodź, królewiczu, zachwycimy publiczność. A za chwilę: "Skończyłam swoje popisy, teraz na Ciebie kolej, młodzieńcze". Wczoraj w teatrze tv widziałam powtórkę "Czarnej komedii" Petera Schaffera w reż. Barbary Borys-Damięckiej z 1976 r. Była to dla mnie podróż sentymentalna, bowiem wystawiano kiedyś (może właśnie...

Moja Polska

Kiedy na innych kontynentach i na południu Europy kwitły wysoko rozwinięte cywilizacje, na terenach, które dzisiaj noszą nazwę Polska, szumiały knieje a w nich spokojnie żyły tury i tarpany. Dzikimi ostępami wędrował Lech, legendarny protoplasta Polaków, twórca państwa Polan i założyciel pierwszej ich stolicy – Gniezna.

Potem już wszystko szybko się potoczyło. Chrzest, tworzenie...

Strony