Szafka nocna - monolog wewnętrzny

Mogłaby mnie w końcu uprzątnąć.

Ładuje we mnie, wrzuca, upycha co się jej chce.

A ile szufladka zmieści, ile, no ile?

Dość, powiem jej dość.

Nie domknę się i co mi zrobi?

Albo nie zasunę szufladki.

O to, to będzie dobre, nie zasunę.

Niech jej wypadną te wszystkie nowenny.

Może wtedy zacznie sprzątać.

Ale, ale, żeby do mnie...

Wakacyjna miłość

Uchodziła za najpiękniejszą w rodzinie. Srebrzysta blondynka, lekko falujący jedwabisty włos do ziemi, ufne czarne spojrzenie wielkich oczu. Mały nosek. Absolutna piękność . Budziła podziw wszystkich. Nikt nie mógł się z nią równać. Do tego ta jej pewność siebie a zarazem delikatność. Wzruszała nas. Swoją wolność demonstrowała na każdym kroku. Biegając po całym ogrodzie, nie zwracała uwagi na...

Piękno

Piękno jest by zachwycało /Norwid/, zniewalało, urzekało, czarowało, olśniewało! Jest wokół nas i w nas, choć nie zawsze umiemy je dostrzec. Poeci najlepiej potrafią je odkryć przez symbole, metafory, wizje. Piękno kształtem jest miłości /Norwid/, bo wyrasta z uczucia. Ukochaną myszkę przekształca w piękność. Ona jest dla mnie piękna - powiedział znajomy student, piękna przez moją miłość i...

Piękno

Czym ono jest i jak opisać jego istotę – to niełatwe zadanie. Dla mnie piękno ma dwie odsłony: jedna na zewnątrz, druga wewnątrz człowieka. Podobnie jak w wypadku „rajskich ogrodów”. Pierwsza działa na zmysły, jest tym co widzimy na zewnątrz i wokół siebie. Najczęściej są to widoki, pejzaże, krajobrazy utworzone przez naturę lub skomponowane przez twórców gdy efekty ich pracy harmonijnie...

Piękno

Kiedy rodzi się nowy, malutki, zdrowy człowiek wszyscy się bardzo cieszą, bo to jest naprawdę piękne. Piękny jest akt powołania nowego życia i piękny jest fakt narodzin.

Ale ta historia zaczyna się w innym momencie i dotyczy jakby powtórnych narodzin dorosłego człowieka.

Przyszłam do szpitala na Kopernika w nadziei, że mnie do niej dopuszczą i ją zobaczę, mimo że jest...

Piękno

Przykucnęła. Oparła brodę na krawędzi i wpatrywała się w mleczno - różowy pryzmat, wielkości piłki futbolowej, ustawiony na środku stołu. Uprzątnęła blat i parapet za nim, tak żeby nic nie zakłócało widoku.

- Tylko proszę ostrożnie – młody kurier wręczył jej przed chwilą dużą paczkę.

- Widzi pani ten nadruk „ uwaga szkło”.

Trzymała ją delikatnie w dłoniach. Nie było...

Strony