O Białej Damie, kucharzu i nieślubnym dziecku w scenerii Willi Decjusza

Osoby: Kucharz, Biała dama, nieślubne dziecko

Miejsce akcji: Willa Decjusza

Kolejny raz ziemia zatrzęsła się po uderzeniu pioruna. Ołowiane chmury przewalały się przez rozdzierane błyskawicami niebo, a krople deszczu głośno waliły o dach i parapety Willi. Drzewa targane wichurą jęczały uginając się pod naporem gwałtownych podmuchów.

W całej Willi nie było...

O Białej Damie, kucharzu i nieślubnym dziecku w scenerii Willi Decjusza

Rozdział pierwszy. Przed.

Jego dłonie – delikatne, drżące, biorące,

jego usta – gorące, namiętne, szukające,

jego głos – szepczący, proszący, obiecujący,

jego oczy – błyszczące, lśniące, pragnące,

jego lędźwie – twarde, napięte, pożądające.

Jej serce – ufne, niewinne, kochające,

jej oczy – zmrużone, zamglone, rozmarzone,...

O Białej Damie, kucharzu i nieślubnym dziecku w scenerii Willi Decjusza

Noc była ciemna, bezgwiezdna, bezksiężycowa. W taką noc nie wyją wilki. W taką noc drżące ze strachu upiory i wampiry naciągają na siebie wieka trumien i udając całkowicie martwych pilnują aby macki ciemności nie miały do nich dostępu.

W Willi Decjusza już dawno pogasły wszystkie światła, a ślepe okna niczym oczodoły zombi wgapiały się w zamarły ze zgrozy park.

W chwili, kiedy...

O Białej Damie, kucharzu i nieślubnym dziecku w scenerii Willi Decjusza

Około 12 km. na północny zachód od Krakowa, przy drodze z Krakowa do Skały i Ojcowa, u wrót polskiej prawie Szwajcarii, skalistej doliny Prądnika, we wsi Korzkiew, znajduje się zameczek albo dwór obronny szlachecki z XVI w. Gdy byłam tam ok. 40 lat temu, zwiedzać można było niemalże tylko resztki upadłej budowli; wszystko zrujnowane i zarośnięte. A teraz, w piękny październikowy, jesienny...

O Białej Damie, kucharzu i nieślubnym dziecku w scenerii Willi Decjusza

Plasterki boczku skwierczą radośnie na patelni. Ludwik przysmaża je w swoim kuchennym królestwie w podziemiach Willi Decjusza. Nuci cicho pod nosem:

– Oj dana dana, nie ma szatana a świat realny jest poznawalny oj da… Aaaaa…, oooo… oj, oj, ou! Biała! Przestraszyłaś mnie śmiertelnie.

– Ha, ha, ha… ach, te twoje śmieszne ludzkie lęki Ludwiku.

– Jesteś wstrętna.

–...

Bajka o Smoku Wawelskim

Na gród Kraka padł blady strach kiedy u stóp wawelskiego wzgórza wylądował smok. Rozejrzał się dookoła, pochłeptał wody z Wisły, buchnął ogniem, wygryzł jamę w skale i zaryczał – tu będzie mój dom.

Wystraszeni mieszczanie zabarykadowali siÄ™ w domach i spodziewajÄ…c siÄ™ najgorszego.

Ale smok ich zaskoczył bo zachowywał bardzo przyjaźnie.

U przebiegłych smoków to przecież...

Strony