Bohater mojego dzieciństwa, o istnieniu którego nie mogłam nikomu powiedzieć

Zobaczyłam ją na cmentarzu. Las płonących świeczek na wysokim grobowcu. Pochowała już dwóch mężów. Ostatni zmarł na suchoty. Górowała nad otoczeniem. Ludzie odświętnie ubrani i jedna caryca. Czarny kapelusz z wielki rondem. Futro ze srebrnych lisów opadało do ziemi. Zwracała na siebie uwagę. Wielkie czarne oczy, kruczoczarne włosy, wyczernione brwi, mocna trwała, 180 cm wzrostu podniesione...

Znachorka

Miała może pięć lat, leżała rozgorączkowana, świąd ciała był nie do zniesienia. Chciała je drapać i drapać do krwi. Z unieruchomionymi rękami płakała z bólu i bezsilności. Cichy głos uspakajał, delikatne ręce pokrywały ciało chłodnym mazidłem przynoszącym ulgę o zapachu mięty. Znała ten zapach z naparów, którymi Osi leczyła cały dom. Osi była na każde zawołanie matki, babki. Osi była od zawsze...

Najstarszy zawód świata - Sprzedawca

Lawirując pomiędzy straganami poczuła nachalny wzrok. Bystre oczy, rozwichrzony czub, złoty bezczelnie rozdziawiony dziób zniewalały do zatrzymania się . Kilka kobiet szczelnie otaczało kolorowe orientalne stoisko. Gdyby nie to białe wielkie ptaszysko nie zatrzymałaby się. Miała słabość do białej porcelany. To biały naturalny koralowiec , przeszmuglowany z Egiptu . Gdyby mnie złapali na...

Kolory samotności

samotność wędruje przez barwy i cienie melodie, zapachy, dotknięcia i smaki wrażenia i myśli co byt już przesiały

pamięci ogrody w kolorycie tęczy szum skrzydeł muśnięcie ust dotyk ręki odejścia tam tłumy w rzewności zaklęte nie jestem samotna w kolorze pamięci

gdy wiosna wyrusza na puste przestrzenie wiatr rozwydrzony spojrzenie porywa całus niewinne rozwianej jabłoni szept...

Mała Ojczyzna

Była mała jak ona wtedy kilkuletnia, ale była całym światem. Od kiedy sięgała pamięcią to zawsze miała świadomość przynależności do świata dziadków. Najwcześniejsze wspomnienia wiązały się z siedliskiem i wsią, do której rzucił ich los po drugiej wojnie. Stary dom z bali modrzewiowych zbudowany przez praprapradziadka był centrum jej świata. Zabudowania kryte strzechą na spadzistych dachach,...

Wiersze

Szczęście

zamilkł rynek w niebieskości zanurzony Kraków, koń, dorożka, dorożkarz po wieżach fruwały jasne anioły, księżyc całował maszkarony rzęsy gwiazd w twoich oczach roztańczyły bosonogę wiosnę

wypowiedz życzenie zawsze mieć 20 lat w szeptach sfrunęliśmy w dorożkę zatracić się w nocy dziś, na zawsze, szampan nie chłodzi upalnych myśli skrzydła jawy i snu ulatują. „Zawieź...

Strony