Kalejdoskop – piekło, niebo…

Świt, godzina 4.35 – znowu szamotanina w oczekiwaniu na sen albo perspektywa męczącego dnia – piekło . 5.30 mięśnie Marianny powoli wiotczeją, ciało robi się ciężkie; jeszcze ze dwie godziny można pospać,. zanim nadejdzie chwila przygotowań porannych do wyjścia na zajęcia Sagi… niebo.

Autobus 194,. na ruchomym przegubie dwu członów autobusu młody chłopak Na głowie czarny melonik, szyja...

Po latach

Mieli się spotkać wreszcie, skłóceni po nieudanych oświadczynach.

Marianna czekała w umówionym miejscu ale nie wiedziała z której strony może się pojawić Rafał. Czy nie zmieniliśmy się do tego stopnia, że możemy się nie rozpoznać – pomyślała.

Podobne wątpliwości musiał mieć Rafał, gdyż zreflektował się, że nie uzgodnili żadnego znaku rozpoznawczego, a umówili się na ulicy....

Geriatryczna serenada

Bohaterowie

On: „prządka wielowarsztatowa”; utalentowany muzyk wieloinstrumentalny, dominacja gitara i klawisze; hobby pisanie (proza, wiersze); wielo… - słowo kluczowe

Ona: absolwentka uczelni rolniczej, kolekcjonerka osób i poszukiwaczka ich wnętrza - „pestek”, hobby: pisanie (proza poetycka, miniatury, listy - epistolografia)

Osoby drugiego planu: przyjaciele,...

Z gniewu

Mam absolutną świadomość momentów kiedy pozwalałam sobie na działania pod wpływem gniewu. Zawsze kończyło się to marnie – dla mnie.

Jako nastolatka zrzuciłam z płyty kuchennej garnek z kapustą, gdyż starsza siostra powiedziała, że nie umiem jej smacznie ugotować. Wybiegłam z domu na cały dzień z postanowieniem, że nigdy tam nie wrócę. W nocy ojciec odnalazł mnie na działce ale nie...

Tyrani

Nie mam doświadczenia w obcowaniu z tyranami. Poza obecnymi politykami i ich coachami nikt nie kojarzy mi się z osobą tyrana.

Pewnie przeciwstawiałam się jakoś tyranii przez poczucie niezależności, samostanowienia. Matka nauczyła mnie niezależności od postaw i opinii zewnętrznych, pewnej nieufności oraz poszukiwania odpowiedzi na pytania między innymi, dlaczego, jak Budowała we mnie...

Tajemnica, 60 lat wcześniej

Spokój, to transcendentne uczucie jest zaprzeczeniem sytuacji w jakiej znalazła się Marianna. Niepewność czym skończy się operacja serca, niewiarygodny upał długiego lipcowego dnia, banalne korytarzowe rozmowy między lekarzami: mobing? Uważam, że jak te zachowania dotyczą starej baby to zgoda, ale jak klepniesz po tyłku taką ładną, młodą laskę to już nie. One w majtki sikają, czekają tylko na...

Strony