Moja Polska

Tekst wyróżniony w konkursie lierackim "Moja Polska", w kategorii SAGA

Moja Polska to kraj ludzi szczęśliwych, uczynnych, pracowitych, życzliwych, gościnnych, akceptujących różnice poglądów, zachowań i religii. To kraj obywateli i społeczników. To wspólnota ludzi solidarnych o różnym statusie materialnym, zróżnicowanych poglądach, często spierających się, ale w sprawach zasadniczych konsekwentnie dążących do konsensusu...

Moja Polska jest kobietą

Tekst wyróżniony w konkursie lierackim "Moja Polska", w kategorii SAGA

Moja Polska jest kobietą.

 

Czasem kapryśną, często egzaltowaną.

Wrażliwa, bystra, wierzy w Boga, ale i w teorie spiskowe.

Wtedy lubi się kłócić.

 

Moja Polska idąc przez życie spuszcza wzrok. Niepewność?

A przecież dużo osiągnęła… Jest bardzo ambitna. Trochę znerwicowana.

Procesja ku czci św. Stanisława

Tekst wyróżniony w konkursie lierackim "Moja Polska", w kategorii SAGA

Moja Polska jest wielokolorowa jak wiosna na zielonej łące upstrzonej kwiatami, jak dorodne lato z łanami zbóż, ziół, ciężarna owocem, nostalgią jesieni, spokojem i burzą zimy. Moja Polska to smutek, radość, milczenie, rozmodlenie, zwątpienie, zawiedzione nadzieje, wykluczenie, przemijanie, walka i bierność. Ma twarz dziecka, matki, ojca, dziadków,...

Józefa sny

Tekst nagrodzony III miejscem w konkursie lierackim "Moja Polska", w kategorii SAGA

Siedział ciężko sapiąc na wersalce. Był duży, jak to się mówi, kawał chłopa, miał 67 lat. Jego brzuch opierał się miękko na kolanach. Co jakiś czas spomiędzy wąskich szparek powiek rzucał spojrzenie na ekran włączonego telewizora.

Moja trochę inna Polska

Tekst nagrodzony II miejscem w konkursie lierackim "Moja Polska", w kategorii SAGA

Kończyłem właśnie w Photoshopie poprawiać zdjęcie na okładkę książki, gdy Szef zajrzał do pokoju:

– Jurek musisz sobie przerwać. Jest robota na zecerni. Trzeba złożyć dla klienta „List okolicznościowy”.

– Szefie nie można by go złożyć na komputerze?

– Nie! Przyszły Jubilat jest bardzo zasłużony. Jest znawcą druku i ...

Jutro będzie ładny dzień...

Tekst nagrodzony I miejscem w konkursie lierackim "Moja Polska", w kategorii SAGA

Danka dzwoni i dzwoni. Dlaczego nikt nie otwiera furtki? Ustawia się na wprost kamerki, żeby widzieli, że to ona. Wpatruje się w narożne okna developerskiego bloku. Tu mieszka syn z synową i małą Alą. Minęła szesnasta, a ona w każdą niedzielę o tej porze odwiedza młodych. Powinna odwrócić się na pięcie i odejść, skoro nie otwierają. Ale...

Strony