Mój rajski ogród, rzecz niekoniecznie o drzewach

prace ilustrujące Rajski ogród autorstwa Pani Izabelli Bociańskiej

W rajskim ogrodzie pojawił się po raz pierwszy we wtorek dwunastego sierpnia przed kilkudziesięciu laty. Nie wiadomo czy to było rano, w południe, wieczorem czy w nocy. Kiedyś to go nie interesowało, dziś nie ma kogo zapytać. Pierwsze lata w ogrodzie był pod ciągłą opieką. Później coraz częściej sam poznawał jego tajemnice. W nim zdobył wykształcenie podstawowe i pierwsze doświadczenia...

Przypadek i humor

Przypadek bladym świtem wyruszył do ludzi. Był dziś w wyjątkowo kiepskim nastroju. Szukał ofiar.

Pierwszą był uśmiechnięty, szybko idący piekarz. Przeoczył dziurę w chodniku, upadł i już nie był uśmiechnięty. Potem, podśpiewująca radośnie kobieta krojąca wędlinę. Ostry nóż trafił w palec. Polała się krew i łzy. Radosny śpiew zamienił się w płacz. Następnie w taksówce spieszącej na...

Wydoroślałem...

Wracał z pracy nad ranem. Przychodził do mnie. Czasem pocałował, czasem pogłaskał po policzku. Delikatnie. Bywało, ze się budziłem. Pachniał cudownie zapachem nienazwanym. Tej pamiętnej nocy usłyszałem szelest i wyczułem ten zapach. Obudziłem się. Zobaczyłem, że nie ma świętego Mikołaja.

Mikołajowe doświadczenie rozbudziło podejrzenia wobec Aniołka, dostarczyciela prezentów pod choinkę...

Ważna Trójka

Odkąd pamiętam, siedzą we mnie i usiłują rządzić. Cele mają odmienne i każdy przekonuje do swoich racji. Przekornik namawia do sprzeciwu wszelkim przymusom, modom, zwyczajom. Podpowiada naprawianie świata i ludzi zwłaszcza. Racjonalnik tłumaczy, że trzeba się zastanowić, że to dobre i że może warto albo złe, ryzykowne i może nie warto.

I tak się we mnie kotłują, przezywają i dokazują....

Syreny

Wyją długo. Z zaskoczenia. Już nie pamiętam, kiedy je słyszałem. Wieczorem w telewizji informacja o przyczynie syrenowego spektaklu. To sprawdzian reakcji społeczeństwa na alarm. Dziennikarska sonda uliczna nie pozostawia wątpliwości. Powszechna niewiedza, zaskoczenie, zdziwienie. Można by się nawet i zdrowo pośmiać z odpowiedzi pytanych na ulicy ludzi, tylko nie pora na to. Ten sondaż pokazał...

Sprawiedliwość

Dupek, cholera, łobuz jeden. Kolega z podstawówki. Łaskawca. Kupił se nowego Merca i panisko zasuwa. Popatrz Janek, mówi, jaki nowoczesny, wygodny. Jak będziesz potrzebował, to ci pożyczę. A nie potrzebuję. Nasz dwudziestoletni Fiat mi wystarczy. Niech się udławi.

- Misiu, uspokój się. Zawału dostaniesz. Co w tym złego, że ci zaproponował. On dobry jest. Życzliwy.

- Zocha, nie...

Strony