Spotkanie
Była sobota.
Powoli zasypiałem z słuchawkami na uszach. Muzyka „Tonacji Trójki” Piotra Kaczkowskiego prosto z kompaktu koiła moje rozdygotane nerwy.
Właśnie zwyciężyliśmy - na wniosek zakładowej Solidarności najważniejszą decyzję o przyszłość naszego przedsiębiorstwa przedstawiciele załogi przegłosowali prawie jednogłośnie – od poniedziałku z nową energią zabieramy się do pracy...

























