Dodaj komentarz

Buty

Bożena Bertman
Buty

Chodzić długo i daleko - to lubię, to kocham! Żeby chodzić, trzeba ubrać buty.
Można boso - latem, po łące, po plaży - super, albo jak Cejrowski zawsze, jak ktoś umie i ma odwagę. Buty - mam ich naprawdę dużo. Bo moje buty mają humory. Raz są cudowne, innym razem uszkodzą i umęczą moje stopy. Jak chcę iść daleko biorę drugą parę butów na zmianę. Oczywiście potrzebne są inne na zimę, inne na lato, na wycieczki, na zakupy i na imprezy. Tych ostatnich mam najwięcej, żeby pasowały do kreacji. Ale te imprezowiczki kojarzą się tylko z samochodem i taksówką, bo od pewnego czasu, gdy wyeksploatowałam nogi wielogodzinnym chodzeniem szpilki, koturny czy kieliszki nie potrafią służyć mi do wędrówek.
Buty - ważny element stroju, ale przede wszystkim warunek aktywnego życia - robią mi częste psikusy: w sklepie przyjazne, na ulicy wrogie. Niestety, te choćby najpiękniejsze i najdroższe muszą być przetransferowane do siostry, do przyjaciółki lub wylądować w śmietniku. Co za dramat! Wygodne i ładne buty to to o czym marzę. Niestety to marzenie tylko wyjątkowo się spełnia. I wtedy jestem szczęśliwa, bardzo. Bo w dobrych butach można iść drogą, która cię wszędzie zaprowadzi.

Wacława Szmid
Buty

Buty, trzewiki, trzewiczki, sandałki
balerinki, mokasynki, pantofelki.
Kocham moje stare BUCIORY, sÄ… takie
mięciutkie, wygodne, przyjazne
są ze mną stale i wszędzie.
Razem wędrujemy, spacerujemy
Tuptamy, Tu i Tam, nierozłączni.
Doktor powiedział, że odkładają się w moich stopach Kryształki.
Mam więc Kryształowe Stópki – które
od 2-ch lat marzÄ… o czerwonych
pantofelkach, wygodnych i przyjaznych.
BojÄ™ siÄ™ NOWYCH

Jadwiga Jamińska
Moje ulubione buty

Nie mam zwyczaju przeczesywania sklepów bez zamiaru kupienia czegoś co potrzebuję, a wtedy weszłam wiedziona nagłym impulsem. Spojrzałam na prawo i oczy wyłowiły but w brązie. Sprzedawczyni od razu zainteresowała się moim wyborem, przyniosła drugi but do zmierzenia, objaśniła zalety, doradziła, który rozmiar wziąć i poinformowała o przecenie.
Przypuszczam, że miała dwadzieścia parę lat a jej sposób obsługi świadczył o doświadczeniu, o tym, że lubiła swoją pracę i klientów. Bez zwlekania zdecydowałam się na kupno chociaż wcześniej nie myślałam o tym, że potrzebne mi są tzw. adidasy. Te były marki puma i nie tylko pasowały na stopę jak ulał ale czułam jak pieszczą ją.
To wrażenie towarzyszy mi za każdym razem kiedy w nich idę a jeśli temperatura zbliża się do zera czuję jak grzeją, zatrzymują ciepło nóg. Poza tym amortyzują kroki na bruku chroniąc kręgosłup i dają wrażenie chodzenia po trawniku czy dywanie.
Brałam w nich udział w dwóch Biegach Sylwestrowych dookoła Plant, raczej idąc niż biegnąc około 5 km. Zabieram je w każdą podróż i poproszę żeby dano mi je do trumny.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe sÄ… automatycznie zamieniane w odnoÅ›niki, które można kliknąć.
  • Znaki koÅ„ca linii i akapitu dodawane sÄ… automatycznie.
14 + 3 =
W celu utrudnienia rozsyłania spamu przez automaty, proszę rozwiązać proste zadanie matematyczne. Dla przykładu: 2+1 daje 3.