Osoba z młodości, pod której byłam wpływem
W szkole średniej, gdzie w klasie była przewaga dziewczyn, była czarnowłosa, czarnooka i czarnobrewa koleżanka. Miała na imię Danusia. Wszystkie do szkoły chodziłyśmy w chałatach z marynarskim kołnierzem. Na mnie chałat wisiał jak na długiej tyczce, a na niej leżał wspaniale, była krągła i bardzo zgrabna. Jak wychodziłyśmy na długiej przerwie na Planty Krakowskie, wszyscy chłopcy a i nawet...































