Sytuacja ekstremalna uczy, czy degraduje

Krystyna Pieniążek
„Tak, człowiek może się przyzwyczaić do wszystkiego, ale nie pytajcie mnie jak to się dzieje”

Takie postawienie problemu budzi przekorę; właściwie to dlaczego jest sednem, jest jak bodziec podprogowy… Rozdzierający, bezustanny płacz dziecka… odruch, przykucnąć, przytulić, pogłaskać albo… ogłuchnąć na zawsze.

Pogarda bez dna dla innego. Tu blok, nie wiem jak można obojętnie przejść wobec takiej postawy. Cierpienie na najwyższym poziomie 10-cio punktowej skali, ale Michał walczy, gra, komponuje, mówi, choć wie, że wkrótce, na drugi dzień, ból przekroczy najwyższy poziom skali. Czy się przyzwyczaił?!

Głód, chłód, brak nadziei na zakończenie katorgi…, a ostatnią skórką chleba, „petem”, czy własnym ciepłem się dzieli. No właśnie, dlaczego tak się zachowuje…

Krystyna Pieniążek
Sytuacja ekstremalna uczy, czy degraduje

Zatłoczony autobus. Dawne czasy… Bilety sprzedaje konduktor. Ich cena wymaga wydania reszty - 5 groszy. Po kilkunastu przystankach… nikt nie otrzymał reszty.

Sytuację przerywa zdenerwowana, młoda kobieta: „Czy mógłby pan wreszcie wydawać resztę? Przyjął pan już wiele 5-groszówek”. Głos w tłumie: „A co, zbiedniejesz?” Kobieta: „Bilety kupują też biedni studenci, emeryci! Dla nich liczy się „grosz do grosza”, to o nich chodzi!”. W tłumie: „Znalazła się obrończyni! Pewnie kochanica jakiegoś dziennikarza, rozrabia…”. Najbliżej stojący mężczyźni dociskają kobietę do ściany autobusu.

Czy warto angażować się w takich sytuacjach? Warto, bo można się nauczyć trzymania języka za zębami. Z drugiej strony… „od rzemyczka do koniczka”.

Krystyna Pieniążek
Rozsądek, tracenie, warto…

Tracenie rozsądku to chwila, warto o tym pamiętać.

To było wczoraj. Straciłam rozsądek przez chęć popisania się wiedzą. Czy średnia i mediana to jedno? Czy statystyka kłamie? Czy statystycznie 80-ciolatek ma szansę przeżyć kolejne 4 lata?

Nie zastanowiłam się, jakie jest tego prawdopodobieństwo. W zadufaniu uważałam, że kto jak kto, ale ja mogę. Straciłam nie tylko rozsądek, ale i 6 tysięcy złotych. Czy warto dać się ponieść pysze (nota bene jeden z grzechów głównych)?  Kupiłam usługi medyczne dla „zdrowego seniora +”, płatne z góry za słownie cztery lata.

Tu zbieg okoliczności: strata dała szansę, by zyskać… przyjaciela.

Krystyna Pieniążek
Opisać sytuację wykazania się przez kogoś odwagą

Tramwaj. Lata 80. Warszawa. Hala Marymoncka. Młody człowiek wypycha kobietę wejściem od strony motorniczego, wydziera jej torebkę z rąk. Szamoczą się. Motorniczy, ani ludzie stojący na przystanku nie reagują. Nagle jakaś staruszka wychodzi z tramwaju i zaczyna okładać parasolką napastnika. Ten zaskoczony, a może boleśnie ukłuty kolcem kończącym parasol, porzuca ofiarę. Pojawia się jakiś mundurowy, napastnik ucieka.

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
9 + 1 =
W celu utrudnienia rozsyłania spamu przez automaty, proszę rozwiązać proste zadanie matematyczne. Dla przykładu: 2+1 daje 3.