Gdzie jest ten Raj?

Kto wymyślił to Piekło, kto wymyślił ten Raj?
Czy naprawdę potrzebny ten kij?
Czy prawdziwa jest wiara, że tam jeszcze coś jest?A jeśli tam nie ma już nic?

Może tu jest to Piekło?
Może tu jest ten Raj?
Może żyliśmy kiedyś i gdzieś?
Może wszystko już było?
Może to jest ten kres?
Może tam nie ma już nic?

 

Kto z nas trafi do Piekła, komu dany jest Raj?
Kto dostanie marchewkę, kto bat?
Czy naprawdę po śmierci jeszcze coś jest?
Czy może nie ma już nic?

 

Jeśli to Bóg stworzył nasz los
Jeśli wszystko jest tak jak on chce
Czy Raj dla tych co umierają z głodu?
Czy też dla tych co depczą chleb?
Czy zasługę ma mnich na kolanach?
Czy polityk co kłamie i łże?
Czy ten żołnierz, co strzela do wroga?
Czy ten wróg, który bronić się chce?
Czemu cierpi dziecko w Aleppo?
Czemu jest ofiara i kat?
Czemu wulkan wybucha i niszczy?
Czemu zżera nas rak?
Po co tyle cierpienia wokoło?
Po co wojna, terroryzm i gwałt?
Po co stworzył to piekło na ziemi?
Przecież mógł stworzyć tu Raj.

Kogo ześle do Piekła, kto zasłuży na Raj?
Niby po co jest ten cały kij?
Czy śmierć to początek, czy też może to kres?
A jeśli potem ma już nic?

 

Kto dostąpi nagrody, kto kary?
Jaką miarą oceniać nas chce?
Ktoma prawo do szczęścia, do Raju?
Czy jest Raj?
I dla kogo?
Kto to wie?

Kto wymyślił to Piekło, kto wymyślił ten Raj?
Czy naprawdę potrzebny ten kij?
Czy prawdziwa jest wiara, że tam jeszcze coś jest?
A jeśli tam nie ma już nic?